Comments Off on Praktyczne podpowiedzi na temat planowania budynku mieszkalnego dwulokalowego krok po kroku

Praktyczne wskazówki dotyczące projektowania domostwa w zabudowie bliźniaczej od podstaw

Punkt wyjścia: priorytety i granice planu

Zanim powstanie pierwszy „twardy” wariant warto doprecyzować kilkanaście kwestii, gdyż to w wielu przypadkach decyduje całą resztę działań. W pierwszej kolejności praktycznie wypunktować role pomieszczeń: jak wiele pokoi do spania, w jakim zakresie przydatny jest pokój do pracy, jak powinna działać salon z kuchnią, a także jak z miejscem na rzeczy.

Jednocześnie sensownie ustawić ramy: poziom kosztów na poziomie przedziału, czas budowy, gotowość na zmiany w toku. W przypadku budynków sąsiadujących mocniej wychodzi fakt, że pozornie drobna decyzja w bryle oddziałuje na odczuwanie hałasu, poczucie prywatności, światło dzienne i logistykę.

Kształt i rozmieszczenie funkcji: prywatność kontra przepływ

W praktyce sprawdza się czytelny układ na strefę dzienną plus przestrzeń prywatną. By nie plątać ciągów komunikacyjnych, ciągi dobrze zminimalizować do minimum, zamiast tego wprowadzić czytelne punkty przejścia łączące kuchnią i jadalnią, stołem, salonem plus tarasem.

W zabudowie łączonej zwykle wychodzi temat: jak zlokalizować pion komunikacyjny oraz strefy „mokre”. Bezpieczny kierunek to zazwyczaj grupowanie instalacji w możliwie jednym pasie, bo sprawniej zapanować nad trasowaniem przewodów, i jednocześnie zredukować prawdopodobieństwo niespodzianek. To nie jest równoznaczne z tym, że każdy element powinna być ustawiona schematycznie; chodzi o przewidywalność.

Rozsądnie też rozważyć o dźwiękach w planie: ściana wspólna najlepiej, gdy nie przyjmowała zbyt wielu hałasów „technicznych” na raz. Jeżeli da się, rozsądniej ułożyć strefy spokojne tak, by dostawały warstwę oddzielenia od strefy głośniejszej.

Parcela: doświetlenie, wejścia i codzienność

Projektowanie zaczyna się od warunków terenu, przy tym kończy się na codziennym użytkowaniu. Z tej perspektywy warto przeanalizować ścieżki od furtki do schowka, od samochodu do strefy dziennej, od zewnątrz do miejsca na buty i odzież. Jeśli w tych ciągach pojawiają się zbędne zakręty, to najczęściej spowalnia.

Doświetlenie sensownie traktować niczym kapitał: im sensowniej ustawiona część wspólna, tym prościej utrzymać wrażenie przestrzeni. Jednocześnie nie ma sensu robić okien wszędzie; rozsądniej dopasować otwory do scenariuszy: inne parametry w kuchni, inne w sypialni.

Jeśli myśli się wiatę, warto spiąć tę decyzję z wejściem: miejsce na buty, zabudowa w holu, składzik. Taka logika ogranicza chaos plus upraszcza codzienną obsługę.

Ramy prawne: kompletność przed rysunkiem wykonawczym

Część formalna dla części inwestorów wydaje się męcząca, jednak to właśnie ona może skomplikować koncepcję. Z tego powodu warto zebrać warunki związane z ograniczeń bryły a dopiero później dopieszczać rzuty.

W wariantach bliźniaczych w praktyce pojawia się kwestia wspólnej ściany i jak da się na niej projektować. Na wczesnym etapie rozsądniej przyjąć scenariusz bardziej konserwatywny, następnie ewentualnie go zoptymalizować, bo optymalizacja od razu zwykle kończy się przeróbkami na etapie wykonawstwa.

W praktyce planowania najlepiej działa dom w zabudowie bliźniaczej lublin, gdy priorytetowo pozostaje czytelność funkcji i łatwo można zgrać potrzeby z parametrami działki bez zbędnych ryzykownych uproszczeń.

Drobiazgi, które podnoszą wygodę: przechowywanie i „brudna strefa”

W budynkach zaskakująco często trudnością nie okazuje się powierzchnia, tylko niedobór schowków. Z tego powodu sensownie z góry zaplanować ciągi przechowywania w holu, miejsce na odkurzacz, szuflady w rejonach, w których zwyczajnie zbierają się drobiazgi.

Strefa wejściowa nie ma sensu, by dominować, ale ma być przemyślana. Zabudowa na płaszcze, miejsce na buty, mały blat to punkty, które ułatwiają dzień powszedni.

Jeżeli w koncepcji planuje się małe zaplecze, praktycznie dać mu połączenie z wejścia, a nie projektować chodzenia przez strefę dzienną. Takie rozwiązanie bywa niewidzialne na rysunku, ale wygrywa na co dzień.

+Reklama+

Comments are closed.